28 października 2013

I po weekendzie

Ostatni weekend był wyjątkowy. Już sama pogoda zachęcała, żeby wyjść z domu. A warto było ruszyć się z pieleszy, bo w mieście wiele się działo. Nie wszędzie udało nam się być. Dziękujemy Towarzystwu Miłośników Andrychowa za zaproszenie na wernisaż wystawy „Kapliczki i krzyże przydrożne Andrychowszczyzny”. Mamy nadzieję zobaczyć jeszcze tę ekspozycję w najbliższych dniach. Podzieliwszy się przyjemnościami odwiedziliśmy natomiast Miejski Dom Kultury i Parafialne Kino Beskid.

Koncert Grubsona w piątkowy wieczór ramach Reaktywacji Muzyki Miasta
zapowiadał się na wydarzenie artystyczne tego roku i tak też niewątpliwie się stało. Interaktywny spektakl rapera z Rybnika i jego ekipy zachwycił andrychowską publiczność, która choć młoda (a nawet bardzo młoda) pokazała, że potrafi się doskonale a przy tym kulturalnie bawić. Pozytywny przekaz płynący ze sceny, doskonałe bity, świetna choreografia i wręcz nieprawdopodobna umiejętność angażowania widzów we współtworzenie muzycznego seansu to firmowe znaki artysty, będącego od paru lat w samej czołówce polskich muzyków. Grubson dał w Andrychowie pełnowymiarowy, dwugodzinny show, nie oszczędzając sił, mimo że jest w trasie i już następnego dnia koncertował z Jamalem w Warszawie. Zaproszenie tego wyjątkowego muzyka było na pewno strzałem w dziesiątkę. Szkoda tylko, że kierownictwo CKiW nie popisało się robiąc koncert dla młodzieży, który z powodu opóźnienia, skończył się kwadrans przed północą! I nie przekonują nas w tym momencie naiwne tłumaczenia ze sceny o andrychowskich korkach, bo nikt nie tkwi na moście dwie godziny. Gdyby lokalne zespoły zagrały w terminie, obsuwy pewnie wcale by nie było. 

Druga rzecz to kwestia traktowania klientów, którzy chociaż w większości nieletni, także wymagają szacunku. Szczególnie, gdy płacą parędziesiąt złotych za bilet! I jeszcze jedno, nie wyobrażamy sobie, jak taką imprezę można by zorganizować bez doświadczonych pracowników centrum. Wszystkich malkontentów CKiW i radnych, którzy pozwalają na skandaliczną restrukturyzację tej instytucji zapraszamy do odwiedzenia kolejnej Reaktywacji Muzyki (jeśli jeszcze będzie).

W niedzielne popołudnie razem z ponad 200 innymi osobami obejrzeliśmy film „October baby” w parafialnym kinie „Beskid”. Byliśmy i nadal jesteśmy pod wrażeniem niezwykle poruszającego obrazu, ale i tego jak wiele osób skorzystało z zaproszenia parafii św. Macieja. Miło nam było przekonać się, że mimo wszystkich przeciwności kino „Beskid” nadal tętni życiem. Tych z Państwa, którzy jeszcze nie widzieli „October baby” zachęcamy, aby obejrzeli film, jeśli nadarzy się okazja. W dzisiejszym kinie niewiele jest obrazów, które w tak przekonujący sposób potrafią opowiadać o sile życia i sile miłości.

Na koniec zanotujmy jeszcze wygraną Beskidu z Przebojem Wolbrom 3:0. Wynik otworzył Dariusz Chowaniec, który sprawił sobie w ten sposób miły prezent urodzinowy. Andrychowskiej drużynie gratulujemy sukcesu a sympatycznemu pomocnikowi życzymy dużo zdrowia i kolejnych udanych występów.

I już zupełnie na koniec zachęcamy wszystkich do głosowania na andrychowską kapelę Roots Rockets, która w niedzielę była dosłownie o kroczek od finału popularnego show Must be The Music. Beniamin Sobaniec i spółka mają jeszcze duże szanse na zdobycie „dzikiej karty” Radia RMF FM. Zajrzyjcie koniecznie tutaj http://www.rmf.fm/f/must-be-the-music-2013-jesien.html i oddajcie głos na naszych utalentowanych muzyków.  

A dla tych, którzy doczytali do końca, próbka twórczości Grubsona z youtube.com.


LinkWithin