2 października 2013

Podpatrzone w Gazecie Krakowskiej. „A” jak Andrychów i Aneta W.

Nie cichnie burza wokół sprawy Anety W., byłej kierowniczki kina „Wisła” w Brzeszczach, a obecnie głównodowodzącej andrychowskim Centrum Kultury i Wypoczynku. Ostatnio pisaliśmy o tym tutaj: 
http://dlaandrychowa.blogspot.com/2013/09/podpatrzone-w-maopolskiej-kronice.html
Dzisiaj tematem tym zajęła się Gazeta Krakowska, której udało się uzyskać nawet wypowiedzi burmistrza Tomasza Żaka. W artykule zatytułowanym „Oskarżona o przekręty kierowniczka uzdrawia kulturę w Andrychowie” czytamy m.in.:
„- Proszę zauważyć, że jeśli ktoś robi malwersacje na dużą skalę, to siedzi, a tu jest grzywna, czyli występek - mówi burmistrz. Dodaje, że Aneta W. została zatrudniona w andrychowskiej instytucji kulturalnej, żeby zrobić "porządek". - I zapewniam, że ona to zrobi - zachwala jej umiejętności Żak.
Takim stanowiskiem oburzeni są pracownicy CKiW, jednak boją się o tym mówić otwarcie. Proces restrukturyzacji ruszył i każdy z nich zagrożony jest zwolnieniem. Suchej nitki nie zostawia na burmistrzu opozycja. - To niemoralne, żeby ktoś taki decydował o tym, jak ma funkcjonować kultura - mówi Krzysztof Kubień, radny PiS."

LinkWithin