3 października 2013

Podpatrzone w Małopolskiej Kronice Beskidzkiej. Skandal w Andrychowie. OSZUKANA i NIETYKALNI w CKiW

Przygnębiająca opowieść z Anetą W. w roli głównej zdaje się nie mieć końca. Tydzień temu pisaliśmy o wyroku sądu w Oświęcimiu w sprawie przeciwko pani Anecie, dwa dni temu odsyłaliśmy do artykułu w „Gazecie Krakowskiej”, gdzie Tomasz Żak, znając werdykt sądu, określił Anetę W. mianem osoby, która ma robić „porządki” w andrychowskiej kulturze. W czwartek „Małopolska Kronika Beskidzka” (MKB) przyniosła kolejne rewelacje. Jak się okazuje w Kinie Świadomego Widza utworzonym w Miejskim Domu Kultury zaplanowano nielegalne seanse. Zanim przedstawimy artykuł jedna uwaga. Ujawniona przez MKB sytuacja, naszym zdaniem, jak na dłoni, pokazuje na czym polega „profesjonalizm” Anety W., tak zachwalanej przez burmistrza Tomasza Żaka. Bo to właśnie Pani Aneta została "ściągnięta" do Andrychowa z Brzeszcz, aby koordynować tworzenie, a następnie poprowadzić Kino Świadomego Widza w MDK.

W tekście Jacka Dyrlagi czytamy m.in.: „W ramach imprezy i działającego przy MDK Kina Studyjnego Świadomego Widza miały odbyć się seanse nocne z prezentacją trzech filmów reżysera Richarda Linklatera - „Przed wschodem słońca", „Przed zachodem słońca" i „Przed północą".
Widzów czekała jednak niespodzianka. Wyświetlano zupełnie inne produkcje. Co się stało? Próbowaliśmy to wyjaśnić w biurze MDK. Podszywając się pod widza, telefonicznie dopytywaliśmy o wolne miejsca na trylogię Linklatera. - Niestety, to nam nie wyszło i będą inne filmy - „Oszukana " i „Nietykalni", zapraszam serdecznie - usłyszeliśmy w odpowiedzi kobiecy głos. Pani nie chciała wyjaśnić, dlaczego nastąpiła zmiana repertuaru. (…) rozwiązania zagadki szukaliśmy w Warszawie. I znaleźliśmy! Okazuje się, że nielegalne postępowanie kierownictwa Kina Studyjnego Świadomego Widza wykryła Katarzyna Ładzińska-Orysiak, kierowniczka do spraw dystrybucji kinowej Best Film w Warszawie. To spółka, która jest dystrybutorem filmu „Przed pomocą". Oto, co nam powiedziała kierowniczka z Best Film: - Przeglądam w Internecie oferty kin, aby sprawdzić, jaki jest repertuar i jak się w to wpisują nasze filmy. I zauważyłam, że mają oni (tj. andrychowskie kino studyjne - przyp. J.D.) wpisany nasz „Przed północą". Sprawdziliśmy i okazało się, że nie mamy z Andrychowa zamówienia na ten film. Napisałam więc interwencyjny e-mail. Dopiero po dłuższym czasie skontaktowała się z nami pani, która odpowiada w tym kinie za repertuar. Z góry założyła, że wyświetli ten film i dwa pozostałe z tej trylogii należące do innych dystrybutorów. Nie chcę tego komentować czy oceniać, ale w świecie dystrybucji filmów panują trochę inne zasady.
Powstaje uzasadnione zatem pytanie, czy aby andrychowskim kinem w MDK kierują profesjonaliści?”
Tyle dziennikarz „MKB”. My, po ostatnich artykułach w prasie mamy pytanie do burmistrza Żaka: czy istnieje granica kompromitacji, której zdaniem Pana nie wolno przekraczać? Z kolei do Anety W. która od kilku miesięcy nie tylko odpowiada za „kino na pięterku” w MDK, ale pod nieobecność dyrektora Centrum Kultury i Wypoczynku szefuje tej instytucji, mamy wielką prośbę… Gdyby zastanawiała się Pani nad udzieleniem kolejnego upomnienia czy nagany kolejnemu pracownikowi CKiW (najpewniej członkowi związku zawodowego) za rzekome niedopełnienie obowiązków czy nierzetelnie wykonaną pracę, niech najpierw Pani przyjrzy się własnym poczynaniom... Dodajmy, że według naszych informacji sytuacja opisana przez „MKB” to podobno nie pierwsza „wpadka” przy imprezach organizowanych przez Anetę W. Tyle tylko, że wcześniejsze nie doczekały się artykułów w prasie. 
Żeby nie było tak minorowo, na koniec pochwała dla Anety W. Według nas zastępczy repertuar został dobrany idealnie do sytuacji, która panuje nie tylko w CKiW ale w całej gminie pod rządami ekipy Tomasza Żaka. Nietrudno zgadnąć, kto występuje w roli oszukanych, a kto w roli nietykalnych...  

LinkWithin