20 lutego 2014

Felieton. Nowiny pod dużą kreską. Król jest nagi.

Kiedy na początku 2011 roku z nadania burmistrza Żaka władzę w gminnych mediach: „Nowinach Andrychowskich” i „Twoim Radiu Andrychów” (TRA) przejął Marek Nycz z Kęt słyszeliśmy zapewnienia o samofinansowaniu się redakcji. Dziś, po trzech latach rządów obecnej ekipy, musimy jasno powiedzieć: król jest nagi. Tak, jak w wielu innych przypadkach skończyło się na obietnicy. A fakty są takie, że sytuacja „Nowin” i TRA jest dużo gorsza niż za poprzedników.

W 2010 roku deficyt „Nowin” i TRA po zliczeniu wszystkich kosztów (łącznie z etatami) wyniósł około 70 tys. zł. Ale wtedy M. Nycz nie miał nic wspólnego z „Nowinami”. Nic a nic. Kiedy w 2011 z woli T. Żaka objął stery w redakcji, podsumowując wynik swoich poprzedników pisał w oficjalnym dokumencie: „Rokuje to dobrze i daje szansę na samofinansowanie się. Może to nastąpić nawet w najbliższym roku lub w pierwszej połowie 2012 roku. Taki też zakładam cel mojej pracy w redakcji."

Niestety. Zamiast znaczniej poprawy, za rządów M. Nycza sytuacja finansowa gminnych mediów znacznie pogorszyła się. Za 2011 rok deficyt redakcji kierowanej przez M. Nycza oscylował wokół kwoty 130 tysięcy zł. W 2012 roku strata wyniosła ponad 100 tysięcy złotych. Za 2013 rok było to ponad 120 tys. zł straty.

Najważniejsze dane za miniony, 2013 rok to:
Ogólna suma kosztów – ok. 291 tys. zł.
Ogólna suma dochodów – niespełna 168 tys. zł.
Koszt wynagrodzeń dla etatowych pracowników – ok. 119 tys. zł.
Koszty związane z dodatkową osobą zatrudnioną do pozyskiwania reklam – blisko 24 tys. zł.
Koszty bezosobowe (honoraria dla autorów zewnętrznych czyli osób niezatrudnionych na etat) – ok. 30 tys. zł. W 2013 roku redakcja zawarła umowy o dzieło bądź umowy zlecenia z 10 takimi osobami.

Średnia miesięczna sprzedaż „Nowin” – 1750 egzemplarzy.

I ta ostatnia informacja obok wysokiego deficytu jest szczególnie dramatyczna. Dla porównania. W 2010 roku miesięczna sprzedaż oscylowała wokół 2300 egzemplarzy (a i wtedy było radio, była strona internetowa „Nowin”, była i konkurencja choćby w postaci mamnewsa.pl). W ciągu 3 lat rządów M. Nycza „udało się” doprowadzić do znaczącego spadku sprzedaży. Kolejny „sukces” na miarę ekipy T. Żaka:(

Czy M. Nycz przejmuje się katastrofalnym wynikiem finansowym „Nowin” i TRA? Czy przejmuje się tym, że nie spełnił danej obietnicy i „celu swojej pracy w redakcji” ? Miałem okazję słuchać jego wywodów na styczniowych posiedzeniach dwóch komisji Rady Miejskiej. Nie wyglądał na szczególnie przejętego ani fatalnym wynikiem finansowym, ani spadkiem sprzedaży miesięcznika. Trudno mu się dziwić. Rządy T. Żaka jawią się jako pasmo niespełnionych obietnic. Najpewniej redaktor Nycz uznał, że to obowiązujący trend i w żadnym przypadku nie należy odstawać od burmistrza, któremu jak mówi „bezpośrednio podlega”.


PS. Poniżej skany odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania dotyczące 2013 roku.  


LinkWithin