8 lipca 2013

Podpatrzone w "Dzienniku Polskim". Pracuje z poważnymi zarzutami


Nie milkną echa zarzutów postawionych przez prokuraturę Anecie W., szefowej Kina Świadomego Widza w Miejskim Domu Kultury w Andrychowie. Po „Kronice Beskidzkiej” temat podjął „Dziennik Polski”. Tymczasem najnowsze „Nowiny Andrychowskie” milczą o sprawie. Czytelnicy nie znajdą tam artykułu o zarzutach postawionych Anecie W. Znajdą za to zachwyty nad szefową „kina na pięterku”, utworzonego przez ekipę burmistrza Żaka w MDK za ok. 150 tysięcy złotych.


Jak twierdzi prokuratura, Aneta W. przestępstwa popełniła jako kierowniczka kina Wisła w Brzeszczach. Chodzi przede wszystkim o dwa typy przestępstw - przywłaszczenia kwot o różnej wysokości oraz podrabiana dokumentów - faktur VAT. Mieszkańcy Andrychowa od chwili rozpoczęcia śledztwa w sprawie Anety W. z uwagą obserwowali jego postępy. A to dlatego, że z Brzeszcz kobieta poszła pracować do Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie. Zrazu była tam zatrudniona na umowę - zlecenie, a potem na czas określony. Już wówczas opozycja, a głównie radni Prawa i Sprawiedliwości dziwili się, że w ogóle kobieta otrzymała pracę na tak odpowiedzialnym stanowisku, a nawet, że powierzono jej organizację kina studyjnego. - Nie czekając na wyniki śledztwa, powierzono jej odpowiedzialne stanowisko. To skandal - zauważa Krzysztof Kubień, andrychowski radny PiS. Teraz radni oburzają się jeszcze bardziej. Dowiedzieli się bowiem, że szefowa andrychowskiego kina studyjnego otrzymała angaż na czas nieokreślony” – napisał m.in. „Dziennik Polski”. 

Mimo, że o problemach szefowej „kina na pięterku” wiadomo od dłuższego czasu, „Nowiny Andrychowskie” zupełnie przemilczały temat. Nawet w relacji z sesji nie znajdą Czytelnicy ani słowa o moim zapytaniu skierowanym do burmistrza Tomasza Żaka w związku z zarzutami postawionymi Anecie W. Za to w samorządowym miesięczniku znalazło się miejsce, żeby pochwalić Anetę Wądrzyk. 
Jak pisze dyrektor CKiW Teresa Tomiak to pani Aneta „perfekcyjnie przygotowała” tegoroczne Dni Andrychowa (sic!) i to ona „dopilnowała szeregu spraw związanych z remontem i adaptacją sali kinowej” w MDK. Brawo, brawissimo chciałoby się rzec:) Po raz kolejny gratulujemy członkom ekipy burmistrza Żaka dobrego samopoczucia.

Dodajmy, że żaden inny pracownik CKiW nie doczekał się imiennych pochwał od swojej dyrektor na łamach „Nowin”.  

Cóż, my pozostaniemy przy swoim zdaniu: na ważne stanowisko w gminnej instytucji zatrudniono osobę, która dostaje następnie 68 zarzutów prokuratorskich. Takie osoby robią w Andrychowie karierę za burmistrzowania Tomasza Żaka, podczas gdy pracę tracą uczciwi andrychowianie. 

LinkWithin