23 stycznia 2013

Haniebny, brutalny, wulgarny i chamski ATAK na naszego bloga


Blog dlaandrychowa.pl został zaatakowany w szokujący i urągający ludzkiej godności sposób. W internecie pojawiła się zhakowana strona główna portalu Razem dla Andrychowa. W nasze teksty wstawiono ordynarne przekleństwa. Wulgaryzmy pojawiły się także w cytowanych przez nas fragmentach artykułów z Gazety Krakowskiej oraz (o zgrozo!) w tekście wywiadu z ks. dziekanem Stanisławem Czernikiem, który opublikowaliśmy za zgodą Źródła spod Pańskiej Góry. 

Nie wiemy, kto stoi za tym gorszącym postępkiem. Na pewno jednak nikt, kto nam dobrze życzy. Na razie nie wstąpiliśmy na drogę prawną, bo takie środki uważamy za ostateczność. Kolejny taki atak spotka się jednak z odpowiednią reakcją z naszej strony.
Pokazujemy ten brutalny i skandaliczny akt, aby Czytelnicy bloga mieli świadomość, jakimi środkami posługują się nasi wrogowie. Do czego są zdolni się posunąć. A to przecież nie jest jeszcze nawet kampania wyborcza! Czego wobec tego możemy się spodziewać, gdy widmo przegranych wyborów zajrzy w oczy naszym adwersarzom?  


ANDRYCHÓW - KRAINA YETI

Szanowni Czytelnicy! Próbowaliśmy znaleźć się jakoś w obecnej sytuacji drogowo - komunikacyjnej. Zaczęliśmy akcję obywatelską ostrzegania się o niebezpiecznych miejscach na drogach w naszej gminie. Komentowaliśmy utrzymywanie zimowe dróg. Niestety! Nie jesteśmy w stanie nadążyć za zmieniającymi się w mgnieniu oka warunkami na drogach. Co z tego, że pokazane przez nas groźne wyrwy w nawierzchniach były zaklejane, gdy w tym samym czasie w innych miejscach, jak grzyby po deszczu, pojawiały się kolejne dziury. O samym odśnieżaniu nawet przykro pisać. Kto korzysta z dróg lub przemieszcza się chodnikami - sam najlepiej wie, jak to wygląda w naszej gminie i w naszym powiecie. Nie wszędzie tak jest! Są powiaty i gminy, które radzą sobie w tych okolicznościach znacznie lepiej. Poniżej prezentujemy żartobliwy fotoreportaż z Andrychowa. Prosimy zwrócić uwagę na pobocza. Poziom śniegu jest tam prawie taki sam jak na ulicach, a przy wielu drogach nie ma wcale żadnych zasp z odgarniętego śniegu. Drogi są białe, tak jak wszystko wokół, chociaż śniegu nie napadało tak wiele! 
O czym to świadczy?

22 stycznia 2013

Na gorąco. 150 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego w Andrychowie



Dzisiaj w południe złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze pod Pomnikiem Grunwaldzkim oddając hołd uczestnikom Powstania Styczniowego z 1863 roku. Towarzyszyli nam członkowie andrychowskiego Klubu Gazety Polskiej. Uroczystość była bardzo kameralna. Nie było ułanów na koniach ani orkiestry dętej. Władz miejskich również zabrakło. Na koniec uczestnicy odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego.

20 stycznia 2013

Felieton. Dotacje unijne – Andrychów na 78 miejscu w rankingu GK



Parę dni temu Gazeta Krakowska opublikowała ranking miast i gmin Małopolski pokazujący, ile funduszy unijnych pozyskały one w ostatnich pięciu latach. Zestawienie jest szeroko komentowane. Głównie w internecie. Andrychów znalazł się na 78 miejscu (1309,33 zł/os). Stawkę otwiera Gródek nad Dunajcem (dostali z UE aż 5949,51 zł na osobę), a z pozycją 182 zamyka Limanowa (miasto). Kęty są na miejscu 48 (1756,09 zł/os), Kalwaria Zebrzydowska na 151 (519,18 zł/os) a Wadowice na 156 (483,71 zł/os). Kilka słów komentarza nasuwa się nam po lekturze tego rankingu. Nie zapominamy jednak o sentencji Aarona Levensteina, który powiedział: „Statystyka jest jak kostium bikini: pokazuje wiele, ale nie pokazuje najważniejszego.”

Pyk, iskierka zgasła


Dostaliśmy sygnał od Czytelnika, że napis „Wesołych Świąt” na ul. Rynek już nie świeci. Sprawdziliśmy osobiście. Rzeczywiście – wisi, ale jest zgaszony. Nie wiemy, czy to reakcja na nasz wpis na blogu, czy też na żartobliwy felieton w Gazecie Krakowskiej. Nieważne. Fajnie by było, aby władze poszły tym tropem i „na złość” nam przypilnowały teraz posprzątania miasta i odśnieżania dróg w gminie. Są podobno jeszcze tacy, co nadal mają nadzieję, że ekipa burmistrza weźmie się w końcu do jakiejś roboty:) Nasze zdanie na ten temat państwo znają.  

19 stycznia 2013

Podpatrzone w Gazecie Krakowskiej. Śmieci dla gminy, a życzenia dla burmistrza



Z parodniowym poślizgiem zajrzeliśmy do piątkowego wydania Gazety Krakowskiej (GK). Omal nie przegapilibyśmy kolejnego felietonu Roberta Szkutnika z cyklu „Z ukosa”. A szkoda byłaby wielka, bo artykuł i celny, i zabawny, i aktualny. Autor przyznaje, że jemu też skarżą się mieszkańcy Andrychowa na śmieci walające się w centrum miasta, w tym flaszki na stawie. Dalej felietonista żartuje:
„Niektórzy obywatele na serio bowiem wzięli zapowiedź burmistrza, że śmieci od tego roku są własnością gminy. Dlatego rzucają je gdzie popadnie.”
Od siebie dodamy tylko, że brud i bałagan przeszkadza, jak widać wszystkim, tylko nie władzom. A może sam burmistrz Żak sobie śmieciami tak głowy nie zaprząta? W końcu według nowych stawek zapłaci miesięcznie 10 zł, góra 15 zł (jak mu się nie będzie chciało segregować) za wywózkę. My z żonami oraz dwojgiem i trojgiem dzieci na utrzymaniu zapłacimy cztery i pięć razy więcej. To nie wszystko...

Gdzie uczcić Powstanie Styczniowe? Podpowiadamy i zachęcamy


W najbliższy wtorek, 22 stycznia 2013 roku minie okrągła, 150. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. Wiele instytucji, organizacji a także osób prywatnych przygotowuje się do uroczystego uczczenia tego ważnego w historii Polski wydarzenia. W Andrychowie jakoś cicho na ten temat. Ekipa Tomasza Żaka nie zaplanowała nawet składania kwiatów. Być może burmistrz i jego towarzysze nie wiedzą, gdzie by te wiązanki można było złożyć?

Podpatrzone. „Źródło spod Pańskiej Góry” o swoim tysięcznym wydaniu, reaktywacji kina i po raz ostatni o drelicharzu


Tradycyjnie, zachęcamy do sięgnięcia po najnowsze wydanie tygodnika parafii św. Macieja - „Źródła spod Pańskiej Góry”. Tym razem wśród wielu informacji z życia parafii i Kościoła, znajdziemy m.in. jubileuszowy tekst o samym „Źródle…”. „Dziś do rąk naszych czytelników trafia tysięczny numer Źródła spod Pańskiej Góry. 1000 tygodni to spory kawałek czasu, bez mała 20 lat. Nasz tygodnik jest najstarszą gazetą parafialną w Diecezji Bielsko – Żywieckiej” – czytamy we wstępie artykułu. Gorąco polecamy cały tekst. 
W najnowszym wydaniu tygodnika znajdziemy również artykuł „Zapału nie brakuje, pomysłów też” poświęcony andrychowskiemu kinu i planom, jakie wobec niego mają członkowie Dyskusyjnego Klubu Filmowego. „Źródło…” zamieszcza także ostatni odcinek cyklu opisującego postać drelicharza, którego obecne  władze uczyniły symbolem Andrychowa. 
Raz jeszcze zachęcamy do lektury „Źródła spod Pańskiej Góry”. Zapewniamy – warto! 

17 stycznia 2013

Felieton. Nic nie widziałem, nic nie słyszałem. A za śmieci jak za zboże!


Tytuł niniejszego felietonu zaczerpnąłem ze znanego amerykańskiego filmu o dwóch przyjaciołach, z których jeden jest niewidomy a drugi nie słyszy. Ta, fantastyczna zresztą, komedia pasuje do opisania rzeczywistości politycznej w Andrychowie. Mamy u siebie w gminie człowieka, który połączył te dwie cechy w jednej osobie. Kim jest ta tajemnicza osoba? Według mnie, kryteria te spełnia burmistrz Tomasz Żak. Kiedy pojawia się problem, to często albo nic nie widział, albo nic nie słyszał.

Felieton Franciszka P. Wielkie DZIĘKUJĘ dla mieszkańców Rzyk


Dobrzy ludzie mieszkają w Rzykach! Wczoraj wieczorem miałem problem z samochodem w centrum wsi. Gdy opuściła mnie wszelka nadzieja na samodzielną naprawę, podeszło do mnie dwóch młodych mężczyzn z propozycją pomocy. Choć na pierwszy rzut oka nie wyglądali na miłosiernych samarytan, okazali się niezwykle mili i uczynni. Wezwali na pomoc znajomego, Pana Staszka „złotą rączkę”. Mimo późnej pory i mroźnej pogody cała trójka pomogła mi uruchomić pojazd zupełnie bezinteresownie i z własnej inicjatywy. Podziękowałem im osobiście, ale pomyślałem, że warto o tym napisać na blogu. Warto za każdym takim razem podkreślać, że my, mieszkańcy naszej gminy możemy na siebie liczyć. Możemy na sobie polegać. To ważne. Gdy już dotarłem do Andrychowa, dowiedziałem się o kolejnych świństewkach wypływających z kręgów importowanych celebrytów panoszących się w naszym mieście. Nie będę o tym pisał, żeby nie psuć sobie i Państwu dobrego nastroju, w który wprowadzili mnie panowie z Rzyk.

Podpatrzone. Kino Beskid wciąż działa i zaprasza


Mimo przeciwności losu, duch w narodzie nie ginie. Tak najkrócej można podsumować informację, którą znaleźliśmy na stronie andrychow.pl. Portal pisze m.in.: „Andrychowska grupa miłośników kina i Dyskusyjnego Klubu Filmowego działa nadal. Jak informuje nas Katarzyna Przebinda-Niemczyk DKF nadal będzie działał w Kinie Beskid. Przez najbliższe pół roku ks. proboszcz Stanisław Czernik, który z ramienia parafii Św. Macieja zarządza obiektem zgodził się użyczać salę na seanse DKF i KinoSzkoły. Celem grupy pasjonatów dobrego kina jest działalność edukacyjna - m.in. kontynuacja projektu KinoSzkoła oraz działalności Dyskusyjnego Klubu Filmowego”. 

16 stycznia 2013

Ludzie piszą. Nam jest wstyd za wygląd Andrychowa


Otrzymaliśmy kolejnego maila, którego tematem jest obecny wygląd miasta. Dziękujemy Pani Krystynie i serdecznie pozdrawiamy.
„Dzień dobry Panom. Piszę w swoim imieniu, ale nie tylko, bo moje koleżanki i ich mężowie mają takie same zdanie. Chodzi mi o to, jak wygląda miasto. Mieszkam na osiedlu i idąc do miasta mijam dworzec autobusowy. To taka wizytówka Andrychowa, bo jest na samym wjeździe. Ci którzy przyjeżdżają, widzą na samym początku pobazgrane mury przy PKS.

15 stycznia 2013

Felieton. Styczniowe Nowiny. - Jest fajnie - zażartowali dziennikarze. - To były pracowite lata - zażartował władca.


Właśnie trzymamy w rękach najnowszy numer Nowin Andrychowskich. Zwykle polecaliśmy naszym Czytelnikom sięgnięcie po samorządowy miesięcznik. Tym razem nie zrobimy tego, bo po prostu nie mamy sumienia. To już nie byłaby reklama, lecz naciąganie Państwa na zbędny wydatek. Styczniowe Nowiny są zwyczajnie tak słabe, że nawet największy sentyment, jakim je darzymy, nie jest w stanie zabić nudy wiejącej ze stron tej gazety. Pierwsze w tym roku Nowiny prezentują się dokładnie tak, jak nasza lokalna władza. Z zewnątrz, na okładce kolorowo i wesoło. W środku pustka, brak pomysłów, unikanie ważnych a przez to trudnych tematów, bicie piany, zero konkretów i perspektyw. Kolorem i dobrym papierem (opłacanymi hojnie pieniędzmi podatników) „pudruje się” miałkość merytoryczną i intelektualną mizerię. Po prostu – ŻAL.

14 stycznia 2013

Zagadka od Czytelników (1). Tylko szczerze, prosimy/ ROZWIĄZANIE





Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w naszej zabawie. Otrzymaliśmy mnóstwo szczerych odpowiedzi różnymi drogami: mailowo, telefonicznie, osobiście i na facebooku. Wszystkie brzmiały: to nie ja. Do parkowania na miejscu dla inwalidów nikt się wprawdzie nie przyznał, ale kilku Czytelników rozpoznało sprawcę. Nie opublikujemy jego (jej) nazwiska, bo chodzi o znaną w Andrychowie osobę. Wszystkich, którzy czują się rozczarowani, gorąco przepraszamy. Czasami jest po prostu tak jak w słynnym szlagierze Skaldów:




13 stycznia 2013

21 Finał WOŚP w Andrychowie - nasz fotoreportaż/AKTUALIZACJA



Sztabowcy i wolontariusze andrychowskiego sztabu WOŚP pracują dzisiaj do późnych godzin wieczornych. Kulminacja lokalnego finału jest już jednak za nami. Przedstawiamy krótki fotoreportaż z akcji przeprowadzonej w Andrychowie. 

12 stycznia 2013

Zagadka od Czytelników (1). Tylko szczerze, prosimy




Od jednego z Czytelników dostaliśmy ciekawą fotografię z propozycją konkursu. Na zdjęciu widać samochód parkujący (bez uprawnień) na miejscu dla niepełnosprawnych. Pytanie do kierowców: kto tak zaparkował? Prosimy o nadesłanie szczerych odpowiedzi: tak, to ja lub to nie ja. Czekamy na informację do 14 stycznia. 

LinkWithin