23 kwietnia 2013

Ludzie piszą. Dziury to nie jedyny problem


Wczoraj otrzymaliśmy list od mieszkańca Andrychowa. Dziękujemy i publikujemy go w całości:
„Witam Panów, piszę do Państwa, bo już nie mogę powstrzymać się od opisania sytuacji, jaka panuje na ulicach Andrychowa, to że są dziury to wszyscy wiemy i już niejedna osoba poruszała ten temat, ale do tego trzeba jeszcze dorzucić stan czystości, jaki jest na drogach i chodnikach. Dla większości ludzi naturalną czynnością jest robienie porządków po zimie w domu bądź na posesji. Tak również gospodarz Andrychowa powinien zadbać o czystość miasta.
Opisany prze ze mnie przypadek znajduje się na ulicy Szewskiej gdzie nie można normalnie funkcjonować. Na drodze zalega tyle żwiru, piachu, kamieni po zimie i po ostatnim lepieniu na zimno dziur, że okna w domu nie można otworzyć, tak się kurzy, że szok już nie mówiąc jeśli przejedzie ciężarówka to siwy dym. Podkreślam, że droga jest intensywnie uczęszczana przez pojazdy. Wreszcie sam posprzątałem wzdłuż swojej posesji, lecz to nie należy do moich obowiązków. Interweniowałem telefonicznie do ZGK, na co pan po drugiej stronie odpowiedział, że dostali zapłatę tylko na oczyszczenie drogi kawałek za dom kultury i tyle. Ja się pytam gdzie reszta... dodał, że jeśli dostaną pieniądze z powiatu to oczyszczą drogę, gdyż jest to droga powiatowa. Nigdy nie było z tym problemu, kiedy tylko stopniały śniegi od razu na drogi wyjeżdżały oczyszczarki drogowe, jakoś przy obecnej władzy, czyszczenie idzie tak samo topornie jak odśnieżanie. Dołączam zdjęcia jak to wygląda w rzeczywistości. POZDRAWIAM.
Oburzony mieszkaniec ulicy i wszyscy mieszkańcy.”


Codziennie przejeżdżamy tą ulicą i możemy potwierdzić, że jej stan czystości pozostawia wiele do życzenia. Jest to widoczne zwłaszcza teraz przy słonecznej pogodzie. Współczujemy mieszkańcom posesji w tym rejonie, bo brud ten musi być niezwykle uciążliwy. Zgadzamy się całkowicie, że nie jest rolą obywateli wyręczać władze w spełnianiu ich obowiązków, za które biorą dobre pensje. Od tego mamy burmistrza, on zaś swoich zastępców, doradców, kierowników, urzędników i służby miejskie. I nie ma znaczenia, że droga jest powiatowa, bo gospodarz gminy powinien przypilnować sobie, aby starostwo sprzątało swoje ulice regularnie. Obiecujemy też, że my jako radni również będziemy interweniować w tej sprawie w odpowiednich urzędach. Serdecznie pozdrawiamy autora listu oraz wszystkich mieszkańców ul. Szewskiej.  



LinkWithin