1 września 2012

Na gorąco. Aż nam w gardle zaschło. Apelujemy: litości burmistrzu Żak!


Ledwo burmistrz Żak zaapelował do mieszkańców gminy, żeby oszczędzali wodę, pogoda się zmieniła i zaczęło padać. A tymczasem odezwa andrychowskiego włodarza dotarła lotem błyskawicy do ogólnopolskich mediów. I tak to Polsat w głównych wiadomościach dnia, w piątkowy wieczór wyemitował materiał z suszy w naszej gminie. Fragment pokazujemy poniżej. Niestety Andrychów nie wypadł w telewizji najlepiej. Ludzie pytani przez reportera narzekali na brak studni głębinowych i na to, że w całej gminie jest tylko jedna cysterna do przewozu wody (poprzedni burmistrz w razie potrzeby pożyczał cysterny z innych miejscowości). Dziennikarz dziwił się, że władze wolą przepłacać za sprowadzaną aż ze Śląska wodę, zamiast szukać jej na swoim terenie. Przemówienie burmistrza z sali kominkowej o konieczności oszczędzania wody reporter zilustrował zdjęciami fontanny spod ratusza i takim komentarzem: „Pytanie, czy oszczędności burmistrz nie powinien zacząć od własnego urzędu? Zwłaszcza, że w gminie ponoć się nie przelewa.”
My też zaapelujemy. Do burmistrza. Panie burmistrzu Żak, dość już tej promocji Andrychowa w telewizji! Śmiała się z nas Polska, gdy przez kilka miesięcy nie potrafiliście zburzyć chałupy przy rondzie na Batorego. Używali sobie na nas telewidzowie, kiedy chciano wymeldować radnego z jego własnego mieszkania a urzędnicy sprawdzali, gdzie samorządowiec pierze swoje gacie. Z politowaniem nasi krajanie obserwowali wojnę ratusza z kaczkami i ich opiekunem. Dość już tego. Nie daj Boże jakiś dziennikarz wyczai aferę z ul. Wyzwolenia, gdzie zrobiliście właśnie drogę z kilkunastometrową przerwą. Normalnie, boimy się włączać telewizor. Litości!

Cały materiał Polsatu tutaj:   http://www.ipla.tv/2012-08-31-susza-w-polsce/vod-5582727 


LinkWithin