3 października 2012

Tylko cztery z dziesięciu gmin chcą się dołożyć do rozbudowy wadowickiego szpitala. Wadowice nie podjęły decyzji. Andrychów TAK


Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej koalicja burmistrza Żaka przegłosowała uchwałę, w której wyraża „wolę udzielenia wsparcia finansowego dla Powiatu Wadowickiego w realizacji inwestycji pn. Budowa pawilonu łóżkowego „E” Szpitala Powiatowego im. Jana Pawła II w Wadowicach.” Radni opozycyjni wstrzymali się. Uważają, że w tej chwili zbyt wiele jest niewiadomych dotyczących tej inwestycji. Nie jest do końca jasne, ile Andrychów miałby wyłożyć pieniędzy, w jakim czasie i na jakich zasadach. Powodzenie przedsięwzięcia, naszym zdaniem, nie jest przesądzone.
Rozbudowa musi być zakończona w ciasnych terminach narzuconych przez rząd. Ponadto, harmonogram prac obejmuje kilka najbliższych lat. Przez tak długi okres budżet gminy byłby obciążany „daniną” na szpital. Andrychów już teraz odczuwa skutki rozpoczęcia tej inwestycji. Starostwo dramatycznie ograniczyło wszystkie inne wydatki, w tym na inwestycje w drogi i chodniki powiatowe. Trudno być też optymistą, w czasie gdy ekipa T. Żaka wszędzie szuka oszczędności (może poza ratuszem).

Starosta Jacek Jończyk chciał, aby gminy zadeklarowały pomoc do końca września. Na jego apel pozytywnie zareagowały tylko cztery samorządy. Poza Andrychowem są to: Wieprz, Mucharz i Spytkowice:
(http://www.powiat.wadowice.pl/Wieprz,-Spytkowice,-Andrychow-i-Mucharz-na-tak-4100.html). Radni z pozostałych sześciu gmin nie wyrazili swojego zdania. Nawet Gmina Wadowice, na terenie której znajduje się szpital i która powinna być najbardziej zainteresowana jego przyszłością, nie podjęła uchwały intencyjnej.

Sprawa nie jest zakończona. Będziemy do niej powracać.

LinkWithin