4 czerwca 2012

Aktualizacja. Brązowy Pampers dla Partyki

Udało nam się ustalić, że prywatny inwestor był zainteresowany postawić wzdłuż przystanku na ul. 1 Maja od strony parkingu pawilony handlowo – usługowe z małą gastronomią, cukiernią i oczywiście toaletami. Andrychowski magistrat nie wydał na to zgody tłumacząc, że takie obiekty są sprzeczne z planem rewitalizacji centrum miasta.

 Tymczasem na Placu Mickiewicza stanął identyczny niemal pawilon właściciela „ Cattabriga”, gdzie sprzedawane są lody. Dodajmy, że takie pawilony nie wymagają pozwoleń na budowę i całą sprawę można załatwić w Urzędzie Miejskim. Podsumowując: jedni przedsiębiorcy działają w centrum, inni nie. Pawilony raz się komponują z zabudową śródmieścia, innym razem nie. A toy toye będą ładniejsze? A może obsikane mury i klatki schodowe, czy też „mina” na chodniku mieszczą się w estetyce rewitalizacji? No chyba, że jest to konsekwentnie realizowana obietnica wyborcza „nieprzesadzania w ozdabianiu i upiększaniu miasta” (czytaj także tu: http://dlaandrychowa.blogspot.com/2012/05/ludzie-pisza-burmistrz-jak-cos-powie-to.html ).

LinkWithin