3 czerwca 2012

Ludzie piszą. Schody do... Roczyn


Tym razem napisał do nas Pan Maciej z Roczyn (dziękujemy i zachęcamy innych internautów do mailowania). Pan Maciej pyta, kto wymyślił schodkowy chodnik w Roczynach i kto dopuścił do realizacji tego dziwacznego pomysłu. Odpowiemy, co wiemy. Na majowej sesji temat objaśniał dyrektor Wydziału Inwestycji i Drogownictwa Urzędu Miejskiego. Mirosław Wasztyl stwierdził, że chodnik powstał zgodnie z zasadami sztuki budowlanej, choć on sam w swojej wieloletniej karierze nigdy nic podobnego nie widział. Będzie to pewnie kolejna turystyczna atrakcja w naszej gminie, a pierwsza w Roczynach. Już do wsi zjeżdżają ciekawscy, aby obejrzeć ten cud architektury drogowej. Chodnik ten jest szczególny również pod innymi względami. Należy do powiatu wadowickiego, choć starostwo nie wyłożyło na jego budowę nawet złotówki! Część kosztów pokrytych zostanie z programu unijnego, do którego zgłosiła go... Gmina Andrychów, która też go wykonała.

W ten to sposób Bruksela i Andrychów wyręczyły powiat wadowicki, z czego zresztą w Wadowicach pewnie się cieszą niezmiernie. Pozostaje jeszcze kwestia utrzymania chodnikowych schodów. Problem może pojawić się w zimie. Wprawdzie chodnik należy do powiatu wadowickiego, ale za stan chodników zgodnie z przepisami odpowiadają właściciele przylegających posesji. Jeśli nie daj Boże ktoś połamie sobie kości na oblodzonych stopniach, to do kogo zgłosi się po odszkodowanie? Panie Macieju, wiemy, że nie odpowiedzieliśmy na Pańskie pytania, a zamiast tego dołożyliśmy swoje wątpliwości. Niestety, dzieją się od jakiegoś czasu w tej gminie rzeczy, o których się filozofom nie śniło. Roczynianie bardzo długo czekali na ten chodnik. Na ten, ale chyba nie na taki. Pozdrawiamy.

LinkWithin